Opublikowano:

Dziun poleca: kreatywne ćwiczenie na kojarzenie


Oto Don Dziundziuś (w skrócie Dziun). Ulubiony Kotołak Pawlaków. Jak na prawdziwego Kotołaka przystało łączy w sobie naturę dzikiego zwierza z chwilowymi przebłyskami miłości i kreatywną postawą wobec otoczenia.

Pawlaki mają słabość do Kotołaka więc postanowili, że może u nich zamieszkać w zamian za zagadki i rebusy. Dziun całymi dniami przesiaduje na kanapie, (z małymi przerwami na chrapando-murmurando) i wymyśla rozmaite łamigłówki. Właśnie dziś dostał cieplutką posadkę w naszej Pracowni Wyobraźni jako trener kondycji umysłowej. Oto jego pierwsza recepta na prężnie działający mózg.

„Jak kreatywnie gimnastykować  mózg podczas podróży do pracy?”

Instrukcja obsługi w 6 krokach:

  1. Usiądź wygodnie w tramwaju lub autobusie.
  2. Spójrz na ludzi. Obserwuj. Obserwuj. Otwórz szeroko oczy, jeszcze szerzej.
  3. Obserwuj ludzi, ruch i ludzi w ruchu. Wyodrębnij z tej mieszanki typy poruszania się. Postaraj się sklasyfikować je na poszczególne rodzaje oraz zastanów się kto z uczestników miejskiego gwaru może być przedstawicielem takich typów.

UDUCHOWIONY

PROSPOŁECZNY

BIZNESOWY

ENERGIZUJĄCY

AGRESYWNY

5. Do każdego typu dodawaj po kolei następujące wyróżniki:

KOLOR

SMAK

DŹWIĘK

ZAPACH

FAKTURA

​6. Zastanawiaj się za każdym razem dlaczego wybrałeś akurat taki zestaw określeń.

Wymyślaj skojarzenia nieoczywiste, tylko one gwarantują Ci lepsze ćwiczenie mózgu!

Bardzo dobre rezultaty daje to ćwiczenie przeprowadzane w parach lub w grupie. Możecie porównać ze sobą wyniki i zaskoczyć się swoimi podobieństwami i różnicami. Świetnie działa jako zadanie integrujące. Zachęcamy również do pogłębiania obserwacji i tworzenia wariantów tej zabawy. Poniżej przykład: STAŁE ELEMENTY KRAJOBRAZU.

Ulegasz złudzeniu, że niektóre osoby są stałym elementem krajobrazu?

Zaskakuje Cię fakt, że napotykasz je dokładnie w tych samych miejscach i o tych samych porach?

Młody chłopak na żółtym rowerze wyrastający zza zakrętu – mijasz go dokładnie w tym samym miejscu na skrzyżowaniu tuż przy alejce kasztanowej.

Jakaś pani w loczkach zawsze czekająca na moście teatralnym na przesiadkę ubrana we wzorzyste, pstrokate, zwiewne sukienki.

Starszy sąsiad Józek, który dokładnie o 6:50 wychodzi do sklepu wnukowi po bułki i zawsze jest komplementarną częścią windy w przedziale czasowym między 6:51 a 6:52.

Przykładów pewnie można mnożyć bez liku, dlatego Dziun radzi: baw się i gimnastykuj mózg do kwadratu. Dziun życzy Ci wielu owocnych obserwacji bo dzięki temu ćwiczeniu uzyskujesz same korzyści:

  • ćwiczysz pamięć i koncentrację,
  • rozwijasz spostrzegawczość i kreatywność,
  • stymulujesz mózg wymyślając ciągi złożonych skojarzeń,
  • możesz wykorzystać ćwiczenie jako zabawę integracyjną,
  • wymykasz się sztampowemu myśleniu.

 

Kiedy szef na rannym zebraniu pół ospale zapyta:
– Jakieś pomysły?
Ty po tak przygotowanej kreatywnej rozgrzewce z radością rzucisz się na flipchart i wyczarujesz całe stado chwytliwych rozwiązań.
A na koniec (być może) usłyszysz to upragnione:
– WOW! Dobra robota!*
*UWAGA! Jeśli tego nie usłyszysz Dziun nie przyjmuje reklamacji.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *